sobota, 15 lipca 2017

Wieprzowina Gongbao z Biedronki, Asia Style-recenzja

Dzień dobry, dzisiaj przychodzę do Was z recenzją, a nie jak zazwyczaj z przepisem. Od kiedy pojawiły się w Biedronce dania Asia Style, byłam ciekawa jak smakują. Okazja nadarzyła się, gdy zostałam sama w domu i szukałam pomysłu na obiad. Szybki rzut na składniki i jak na gotowca nie ma tragedii:
Składniki

W  środku znajdziemy wieprzowinę, pokrojoną marchewkę, kapustę, cebulę, orzeszki i sos. Każdy składnik jest w oddzielnej przegródce.
wygląd opakowania
opakowanie bez etykiety
 Na opakowaniu jest napisane, że jest to porcja dla jednej osoby. Owszem ale musi być bardzo głodna, ja zwykle dzielę danie na dwie porcje. Podaję z ryżem lub makaronem. Na zdjęciu poniżej pół porcji.

gotowa porcja
A teraz moja opinia: danie jest bardzo smaczne, lekko pikantne, według mojej siostry ostre. Robi się błyskawicznie i jest tanie, kosztuje 4,99 zł. Cena za danie dla jednej osoby jest bardzo dobra, dużo więcej wydamy na pojedyńcze składniki, w dodatku sporo się zmarnuje. W ofercie dań Asia Style jest również kurczak słodko- kwaśny i indyk orientalny.
Podsumowując jest to idealne danie dla singli, smaczne, tanie i szybkie w przygotowaniu.

niedziela, 9 lipca 2017

Cukinia faszerowana mięsem mielonym zapiekana pod serem, czyli pomysł na tani obiad

Witam. Postanowiłam dziś zrobić coś innego na obiad, niż tradycyjny niedzielny schabowy. Stanęło na cukinii, głównie dzięki temu, że obecnie jest bardzo tania - ok 1-2 zł za kilogram, więc aż żal nie skorzystać.

Składniki na moje danie - dla pieciu osób dorosłych i trzylatki:
- 5 szt. cukinii
- 800 g mięsa mielonego (ja użyłam z łopatki wieprzowej)
- 2 cebule
- 3 ząbki czosnku
- 1 papryka czerwona
- butelka Passaty - ja użyłam z lidla
- pół puszki kukurydzy
- ser żółty w kostce - u mnie ok 30-40 dag

- sól morska, sól ziołowa, pieprz czarny, papryka ostra i zioła prowansalskie

Sposób przygotowania:
- Z okazji dnia wolnego w kuchni miałam dodatkową pomoc, więc od czarnej roboty(krojenia cebuli) był mój tata. Przy okazji podrzuciłam mu też paprykę, którą skroił mi w kostkę. Ja dorzuciłam pokrojony czosnek. W międzyczasie umyłam cukinie, przekroiłam je wzdłuż na połówki. Za pomocą łyżki zaczęłam drążyć ,,łódeczki". Blachę z piekarnika wyłożyłam papierem do pieczenia i (jakimś cudem) upchnęłam tam wszystkie łódeczki.
- Na rozgrzany olej wrzuciłam paprykę,cebulę, czosnek i podsmażyłam, po czym dodałam mięso mielone. Gdy wszystko było już podsmażone, dodałam soli morskiej i pieprzu czarnego. Potem dodałam passatę,a jako,że chciałam mieć wyrazisty sos, dodałam jeszcze soli ziołowej, od serca ziół prowansalskich i 1,5 łyżeczki papryki ostrej - z ostrością musiałam się pilnować, bo moja 3latka by nie tknęła. Po wszystkim zobaczyłam, że w lodówce jest otwarta puszka kukurydzy, więc z oszczędności dodałam jej resztę.
- W kolejnym etapie napełniałam wszystkie wgłębienia w cukinii tak przygotowanym farszem.

- Do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni włożyłam blachę z cukiniami  i piekłam przez około 40 minut (należy sprawdzać,czy nasza cukinia jest już miękka). Po tym czasie posypałam cukinie serem i piekłam około 10 minut do dokładnego roztopienia się sera.
Wszyscy domownicy zjedli, wszyscy przeżyli i co najważniejsze - zachwalali. Nawet najmłodszej domowniczce przemyciłam sprytnie warzywa :)


Keczup z cukinii.

Zaczyna się sezon na cukinię, dużo osób zastanawia się co z niej zrobić, zupę, leczo? A próbowaliście kiedyś keczupu z cukinii? Jest przepyszny, rok temu zrobiłam go pierwszy raz i był naszym hitem jako sos do pizzy, jest idealny jako dodatek do mięs lub dip na imprezy. A oto przepis:

Składniki:
-1,5 kg cukinii
-0,5 kg cebuli
-0,5 szklanki octu( jeśli chcemy ostrzejszy keczup to 1 szklanka)
-2 szklanki cukru
-1 łyżeczka papryki słodkiej
-1 łyżeczka papryki ostrej
-2 łyżki soli
-1 koncentrat pomidorowy(200g)

Sposób przygotowania
  1. cukinię obieramy, wydrążamy pestki i trzemy na tarce. W tym roku zrobiłam wersję dla leniwych i starłam na maszynie- powstała papka
  2. cebulę również trzemy 
  3. startą cukinię mieszamy z cebulą i zasypujemy solą, masę zostawiamy na min. 6 godzin. Ja zostawiłam na całą noc
  4. wstawiamy garnek na gaz, wsypujemy cukier, paprykę, dolewamy ocet, gotujemy 20 min
  5. blendujemy masę, dodajemy koncentrat, gotujemy 10 min.
  6. gorący keczup przelewamy do słoików i stawiamy do góry dnem, nie trzeba ich pasteryzować, pasteryzują się same.
Z podanych proporcji wychodzi ok 2,5 litra keczupu.My mamy już zapasteryzowany keczup z poczwórnej porcji.


Zapraszamy też do odwiedzenia i polubienia nas na Facebooku: https://www.facebook.com/Smakujemy-%C5%BBycie-1415573101809378/?fref=ts


środa, 5 lipca 2017

Super szybka przekąska (również na imprezę) czyli pieczarki faszerowane jak z Pizza Hut

Witam. Dziś zaprezentuję super szybką przekąskę, która jest banalnie prosta w wykonaniu i przede wszystkim super szybka. Moim zdaniem ta przekąska bardzo przypomina smakiem pieczarki z Pizza hut,a nawet jeśli komuś by nie przypominała,to w każdym razie sprawdziła się na wszystkich dotychczasowych okazjach.

Potrzebujemy:
- duże pieczarki
- opakowanie soli ziołowej KAMIS

- ser żółty
- opakowanie boczku wędzonego bardzo cieniutko pokrojonego
- Kawałek papieru do pieczenia.

Sposób przygotowania: (w międzyczasie rozgrzewamy piekarnik, ja rozgrzałam do 200 stopni)
- Pieczarki myjemy i urywamy im ogonki (potrzebne nam będą same kapelusze), po czym układamy ,,do góry nogami" na blaszce z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia
- Do każdego kapelusza sypiemy soli ziołowej, ewentualnie jak ktoś woli bardziej ostrzejsze smaki można dodać jeszcze pieprzu.
- Boczek (cieniutki) kroimy na kawałki i układamy na kapelusikach - ja dawałam od serca
- Pieczarki posypujemy startym serem żółtym

- Wkładamy blachę z pieczarkami do piekarnika i pieczemy w 200 stopniach aż roztopi się ser (ok 10-15 minut), nie należy ich trzymać za długo,żeby się nie zrobiły suche i żeby ser się nie przypalił. i Gotowe! Czasem proste rozwiązania są najlepsze


Smacznego!

piątek, 30 czerwca 2017

Placki ziemniaczane z cukinią pod sosem śmietanowo-kurkowym z indykiem

Witam. Dziś przedstawiam propozycję obiadu, na którą wpadłam będąc na zakupach :)
Potrzebujemy (można wyliczyć sobie proporcjami i zrobić mniejszą porcję, ja robiłam na 5 osób dorosłych i dziecko)

Sos:
- 200 g kurek (kurki są drogie, ok. 50 zł/kg, więc można zastąpić je również innymi grzybami)
- Opakowanie 330 g śmietany 18%
- kostka rosołowa
- polędwica z indyka
-2 cebule
- sól, pieprz i przyprawa KAMIS czosnek z natką pietruszki (bądź inne ulubione przyprawy do smaku)
- mąka do zagęszczenia
- odrobina masła do podsmażenia kurek
- kilka ziarenek ziela angielskiego i listka laurowego

Placki:
- 3 cukinie
- 12 sporych ziemniaków
- 1 cebula
- mąka
- jajko
- Olej do smażenia

Zacznijmy od początku :)

SOS
1. Najpierw przygotowałam sos. Zaczęłam od namoczenia kurek w garnku, by się oczyściły z piachu. Potem przelałam je do sitka i dokładnie każdą opłukałam, po czym pokroiłam w niezbyt drobne kawałki. Po pokrojeniu kurek skroiłam 2 cebule w kosteczkę.

Całość zaczynając od kurek podsmażyłam na roztopionym maśle, potem dodałam cebulę, sól i pieprz.
2. Pokroiłam indyka na drobne kawałki i umieściłam w garnku,po czym zalałam wodą, i rozpoczęłam gotowanie. po zagotowaniu się wody ściągnęłam ,,szumowiny" i dodałam kostkę rosołową. Zmniejszyłam ogień i gotowałam do miękkości mięsa.
3. Gdy mięso było miękkie do garnuszka przelałam całe opakowanie śmietany i dolałam do niej kilka łyżek gorącego wywaru,po czym dokładnie rozmieszałam i dodałam do całości sosu.  Stwierdziłam,że sos jest za rzadki, więc do szklanki nalałam odrobinę zimnej wody i dodałam mąki,po czym energicznie rozmieszałam i dodałam mój zagęszczacz do sosu.
4.  Do sosu  dodałam przyprawy i gotowe.

PLACKI - ja do tego etapu użyłam rosyjskiej maszyny do tarcia ziemniaków (która jest niezawodna i chyba starsza ode mnie) ,ale można ten etap wykonać ścierając produkty na tarce o najmniejszych oczkach,żeby wyszła papka.
1.   Starłam w maszynie ziemniaki, cukinię i cebulę
2.  Dodałam jajko
3. Dodałam mąkę - tu akurat musiałam dodawać jej sporo, gdyż  placki ciężko się smażyły i rozpadały, także trzeba dodawać jej ,,na oko", by masa była dość gęsta.
4. Dodać przyprawy - sól i pieprz
5. Wszystkie składniki należy dokładnie i energicznie wymieszać.
6. Na rozgrzany olej (ja smażę na dość głębokim oleju) nakładamy głęboką łyżką  masę i delikatnie ,,ugniatamy" tworząc kształt naszych placuszków.
7. Talerz wyłożyłam ręcznikiem papierowym,by zebrać nadmiar oleju. Na każdą warstwę placków nakładałam kolejny listek papieru.


Placuszki należy wyłożyć na talerz i polać sosem.
Sos równie wyśmienicie smakował z makaronem. Pyszotka!

Smacznego

wtorek, 27 czerwca 2017

Truskawkowy zawrót głowy, czyli szybki sernik na lato!

Cześć, mamy obecnie sezon truskawkowy i tropikalne temperatury na zewnątrz. Moim ulubionym deserem jest sernik na zimno. Ostatnio robiłam go dwa dni z rzędu, tak szybko znikał.

Składniki:
-4 serki homogenizowane( używałam z Radomia- dostępne w Biedronce)
-opakowanie śmietany 30% 330g
-4 łyżki cukru pudru
-2 galaretki truskawkowe
-pół opakowania biszkoptów
-7 łyżeczek żelatyny spożywczej
-woda

Wykonanie jest banalnie proste i zajmuje dosłownie kilkanaście minut. W międzyczasie możemy oglądać telewizję, czytać książkę, czy zająć się czymś innym.

Na początku zajęłam się rozrobieniem galaretki i żelatyny: 0,5 litra wody zagotowałam, wsypałam 2 opakowania galaretki i odstawiłam do wystudzenia. 7 łyżeczek żelatyny rozpuściłam w 1/4 szklanki wrzątku, zamieszałam dokładnie i również odstawiłam.
Zabrałam się za robienie masy: schłodzoną śmietanę ubiłam blenderem, pod koniec dodajemy cukier puder. Następnie dodajemy serki i nadal mieszamy. Wlewamy przestudzoną żelatynę.
Biszkopty układamy w okrągłej tortownicy i zalewamy masą. Możemy już wstawić do lodówki. Masa tężeje bardzo szybko.
Truskawki możemy podać wedle uznania, albo połówki ułożone, albo tak jak zrobiłam ja, pokroiłam na kwadraciki i posypałam zastygniętą masę. Całość zalałam schłodzoną galaretką i wstawiłam do lodówki.
Całość jest gotowa do spożycia już po 30 minutach, jednak naszym zdaniem najlepsze jest następnego dnia, gdy ser stężeje zupełnie, a biszkopty namiękną.
Na zdjęciu świeżo po zrobieniu, masa jest bardziej puszysta.

sobota, 24 czerwca 2017

Zupa z serków topionych z klopsikami z mięsa mielonego

Witam. Dziś od razu uprzedzam, że zupa jest prawdziwą bombą kaloryczną, ale jak już wcześniej wspominałam była okazja do świętowania, więc zrobiłam takie pyszne cudo.


Składniki (podaję te ilości, których użyłam na duży gar zupy na 7 osób dorosłych i dziecko - zupy starczyło na dwa dni)
Na rosół - według uznania :
-  6 skrzydełek
- 1 skrzydło indycze
- włoszczyzna
- kilka listków laurowych
- kilka ziarenek ziela angielskiego
- sól, pieprz do smaku


Na dalszy etap:
Klopsiki :
- 800 g mięsa mielonego,
- dwie bułki (które będziemy moczyć i odciskać)
- 2 jajka
- przyprawy do smaku do doprawienia mięsa
- odrobina mąki
- olej do smażenia
ZUPA:
- 7 serków topionych FASTI (biedronka) 100 g
- przyprawa, którą odkryłam na wyjeździe i niezwykle przypadłą mi do gustu - KAMIS czosnek z natką pietruszki




1. Gotujemy początkowo wywar na zupkę - zwykły rosół. Ja użyłam skrzydełek kurczęcych, skrzydła z indyka oraz włoszczyzny, liścia laurowego i ziela angielskiego i  dwóch kostek rosołowych. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem,a gdy warzywa i mięso będą miękkie- wyławiamy.
2. Do 800 g mięsa mielonego dodajemy dwie namoczone i odciśnięte bułki kajzerki, 2 jajka, odrobinę ulubionych przypraw i rękoma ugniatamy masę.

Po dokładnym rozmieszaniu składników formujemy malutkie kuleczki - klopsiki. Ja by w miarę zachować wielkość pomagałam sobie łyżeczką do herbaty. Na talerzyku wysypujemy mąkę i obtaczamy nasze kuleczki po czym obsmażamy je chwilę na patelni - później i tak będą gotowane, więc smażyłam krótką chwilę do lekkiego zarumienienia.

3.  Do rosołu (przypominam, już bez mięsa i warzyw) dodajemy pokrojone serki topione (mniejsze kawałki łatwiej rozmieszać by się rozpuściły). Ja na gar ok 4 litrowy dałam 7 serków topionych. Zupę mieszamy.
4. Wrzucamy ugotowane klopsiki i jeszcze chwilę gotujemy.
5. Na koniec doprawić przyprawą pietruszka z czosnkiem.

Można podawać z makaronem - ja wybrałam drobne świderki, ale lepiej w mniejszych porcjach gdyż zupa jest bardzo syta. Jako zupa krem też  smakuje wyśmienicie
Uwaga! Gdy zupa zacznie stygnąć, może się wytrącać tłuszcz (ja zbierałąm jego nadmiar łyżką).



Smacznego!